„Moje projekty nie powstają w szkicowniku. Wszystkie rodzą się w mojej wyobraźni, a później doszlifowuję je kolejnymi inspiracjami”

1591 – tyle kilometrów dzieli Warszawę od Paryża. Na mapie, bo dzisiaj magię Miasta Zakochanych można odnaleźć w małych akcentach, niewielkich przedmiotach, mających w sobie paryski czar.

Do tych przedmiotów bez wątpienia nalezą okulary francuskiej projektantki Caroline Abram. Nic dziwnego, że większość pań zaglądających do OKKO od razu zwraca na nie uwagę, a później, no cóż, o rozstaniu nie ma mowy!

Styczeń był szczególnym czasem dla marki w Polsce, a sama Caroline Abram odwiedziła drogie jej sercu miejsca w Warszawie. W OKKO Caroline opowiedziała o procesie powstawania poszczególnych kolekcji, podkreślając, że źródła inspiracji są rozległe, a nowe kształty oprawek rodzą się w jej wyobraźni.

 

img_0464-i

 

Okulary były z nią od zawsze. Jej matka była optometrystką, więc mała Caroline podpatrywała jej pracę każdego dnia.

– Barwiłam szkła, kiedy byłam brzdącem. To była świetna zabawa! – przyznała, w trakcie wspomnień z jej paryskich początków. Później konsekwentnie podążała tą drogą i w ślad za matką, zajęła się zawodowo najpiękniejszym ze zmysłów, wzrokiem.

Caroline Abram jest projektantką, która w sposób precyzyjny i świadomy kieruje marką. Jej oprawki są wykonane z wysokiej jakości acetatu i dopieszczone w sposób dla Caroline właściwy. Fanki odważnych kobiecych kształtów, z pewnością znajdą dla siebie odpowiednie oprawki.
3u1a5626b-i

3u1a5658b-i

3u1a5593b-i

img_1038

 

We Francji, oprócz linii damskiej jest także linia dedykowana dla mężczyzn (nad którą pracuje mąż Caroline), oraz wyjątkowa kolekcja dziecięca. Już niedługo w OKKO pojawi się najnowsze seria „T”, pełna intensywnych barw i dynamicznych kształtów. Tymczasem, zapraszamy na przymiarki modeli, które niezmiennie cieszą się ogromna popularnością.

Niech słowa Caroline „dbaj o okulary, bo twarz mówi o Tobie wszystko”, będą zachętą dla tych, którzy jeszcze wahają się nad wyborem idealnych oprawek dla siebie!